UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

http://gromgolina.pl/images/aa_logo_Grom_Golina.pngPierwszy w sezonie „zimowym”sparing – turniej w hali rozegrały Żaki Gromu. 

 

Wzięły w nim udział bardzo mocne drużyny – Akademia Reissa Jarocin (gospodarze turnieju), Akademia Reissa Kalisz, Akademia Talentów Krotoszyn, Polonia Środa oraz Grom Golina. Mecze  systemem „każdy z każdym” trwały po 15 minut. Nie prowadzono klasyfikacji, każda z drużyn zagrała po prostu cztery mecze sparingowe. Obyło się też bez udziału arbitra. Piłkarze niejako sami sędziowali sobie spotkania, w nielicznych spornych sytuacjach decyzje podejmowali trenerzy. Mecze toczyły się w bardzo fair atmosferze, taka też panowała na trybunach. Mecze w opinii trenerów stały na bardzo wysokim poziomie. Drużyny pokazały spore umiejętności techniczne i taktyczne, co w grze 1plus4 (bramkarz plus 4 zawodników w polu) jest  szczególnie ważne i widoczne.

Żaki Gromu reprezentowali: bramkarze K.Kościelniak i B. Mikołajewski oraz A.Dylak. J.Jaśniak, F.Staszak, P.Włodarczyk. K.Pólrolniczak, A.Matuszewski. T,Chojnacki, W.Witczak i Sz.Nowak.

Wyniki:

Grom – A.R.Jarocin 0:1

Grom – A.R.Kalisz 1:3 (br.Nowak)

Grom – A.T.Krotoszyn 1:0 (br. Półrolniczak)

Grom – Środa 2:1 (br.Staszak, Jaśniak)

Trener Piotr Kowalczyk: Jestem bardzo zadowolony, iż w konfrontacji z tak mocnymi drużynami zaprezentowaliśmy się naprawdę przyzwoicie. W pierwszym meczu popełniliśmy w obronie jeden poważny błąd i srodze za to zapłaciliśmy. W drugim długo prowadziliśmy, a bramki straciliśmy dosłownie w ostatnich minutach. Graliśmy ten mecz bezpośrednio po meczu z ekipą Jarocina. Zabrakło sił i trochę koncentracji. Bramkę z AT Krotoszyn strzeliliśmy po naprawdę dojrzale przeprowadzonej akcji ofensywnej, a w obronie graliśmy bardzo zdyscyplinowanie. W ostatnim spotkaniu przegrywaliśmy, ale konsekwentnie dążyliśmy do odrobienia strat, a kiedy to się powiodło po kolejnej świetnej akcji Filipa Staszaka, walczyliśmy – z powodzeniem – o zwycięstwo. Decydującą bramkę strzeliła Julka Jaśniak, która sfinalizowała akcję w tak zwanym ataku pozycyjnym. W sumie dwie porażki, dwa zwycięstwa, ale przede wszystkim dobra gra. Widać postęp w grze drużyny. Cieszy mnie już sam fakt, że zostaliśmy zaproszeni na ten turniej – sparing. Chciałbym z tego powodu serdecznie podziękować trenerowi Ł.Łącznemu i ekipie AR Jarocin. Dodam, że był to nasz pierwszy występ w hali na pełnowymiarowym boisku.

Komentarze   

0 #1 Britney 2018-10-29 00:37
I have noticed you don't monetize your blog, don't waste your traffic, you can earn additional
cash every month. You can use the best adsense alternative for any type of website (they approve all websites), for more details simply search in gooogle: boorfe's
tips monetize your website

Stop by my homepage; BestEnriqueta: https://MightyGeorgina.blogspot.co.uk
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież