UWAGA! Ta strona internetowa Gromu Golina używa plików cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ciesteczka. Aby to zmienić należy zmienić ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

http://gromgolina.pl/images/aa_logo_Grom_Golina.png  Pewną wygraną zanotowali Gromowcy pokonując na wyjeździe Jaskiniowiec Rajsko 4:0 (3:0)

 W drugiej kolejce rundy wiosennej Grom zagrał ponownie na wyjeździe tym razem w Nowym Karolewie gdzie swoje spotkania rozgrywa Jaskiniowiec.  Przypomnijmy że z tym zespołem przed dwoma sezonami Gromowcy rozgrywali mecze barażowe o awans do A klasy w których na wyjeździe padł bezbramkowy remis. a w Golinie nasz zespół zwyciężył 3:0 awansując już w pierwszym sezonie po powrocie do rozgrywek seniorskich. Zespół z Rajska w kolejnym sezonie zwyciężył w swojej grupie B klasy i także obecnie gra na tym szczeblu A klasy. .

W niedzielnym spotkaniu Gromowcy przystępowali w mocno okrojonym składzie, jednak występujący w tym dniu gracze spisali się doskonale pewnie zwyciężając. Grom rozpoczął mecz od mocnego uderzenia gdyż już w pierwszej minucie po przechwycie piłki przez Łukasza Goździaszka dwójkową akcję pomiędzy Krzysztofem Gładczakiem i Marcelem Mikołajewskim sfinalizował Krzysztof Potarzycki.

Grom nie poprzestawał w natarciu i już po kwadransie powinien wyżej prowadzić przeprowadzając kilka akcji. W najgroźniejszych najpierw Marcel Mikołajewski w dogodnej okazji mogąc sam trafić do bramki próbował jeszcze dograć do Gładczaka ;ecz obrońca zdołał ofiarnie interweniować, a po chwili wychodzącego sam na sam z bramkarzem Potarzyckiego tuż przed linią pola karnego sfaulował obrońca , za co otrzymał żółtą kartkę chociaż sędzia mógł się nawet pokusić o czerwień. W 20 minucie boisko musiał opuścić będący w bardzo dobrej dyspozycji Potarzycki, jednak nie przeszkodziło to naszemu zespołowi w zdobywaniu kolejnych bramek.

W 30 minucie po akcji Jakuba Gabryszaka i wprowadzonego Jakuba Goździaszka , kapitalnym uderzeniem w samo okienko zza pola karnego do bramki trafił Gładczak. Bramka stadiony świata.  Pięć minut później było już 3:0. Po zagraniu od Remigiusza Sobczaka głową piłkę dograł Gładczak do Miłosza Wachowiaka, a ten pewnym uderzeniem z lewej nogi dał bezpieczną przewagę. Gospodarze nie mieli zbyt wiele do powiedzenia przed przerwą , stwarzając w końcówce jedną dogodną okazję po zagraniu ze skrzydła jednak udaną interwencją popisał się debiutujący w bramce w Gromie Paweł Maciejewski. Pewni i mądrze grała linia obrony kierowana przez kapitana Piotra Ziętka.  Dużo spokoju w grę wnosił wracający po kontuzji Sobczak wykorzystując swoje doświadczenie. Na przerwę Grom schodził z trzy bramkową przewagą.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku, a Grom niczym wytrawny bokser czekał na swoją okazję skupiając się na zachowaniu czystego konta. Ciężką pracę w środku pola wykonywali Kamil Stasiak i Miłosz Wachowiak. Gracze z Rajska osiągnęli w początkowej fazie przewagę wykonując kilka rzutów wolnych z okolic pola karnego. Po jednym z nich ponownie dobrze interweniował Maciejewski. Solidnie grała linia obrony Gromu wygrywając pojedynki i dobrze się asekurując. Jaskiniowiec jeszcze raz zagroził po strzale zza pola karnego piłka wylądowała na poprzeczce. Grom czekał na swoją okazję i w 65 minucie przeprowadził akcję po której ręce same składały się do oklasków. Po wymianie kilku podań i wyjściu spod wysokiego pressingu , świetnie przeszedł do zespołowej akcji na połowie przeciwnika w której piękną asystą popisał się Jakub Goździaszek,a wybiegający w odpowiednim tempie za linię obrony Marcel Mikołajewski z zimną krwią umieścił piłkę w siatce. Od tego momentu nasz zespół przejął inicjatywę i przeprowadzał zespołowe akcje. Jeszcze w samej końcówce po zagraniu Gładczaka, Mikołajewski  powinien trafić po raz piąty do siatki rywali jednak przeniósł z bliska piłkę nad poprzeczką. Ostatecznie Grom wysoko pokonał na wyjeździe zespół z Rajska i przywiózł cenne trzy punkty. 

" Wysoko wygrywając na wyjeździe i na dodatek zachowując czyste konto wypada się bardzo cieszyć . Za+graliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę w której w zasadzie już przesądziliśmy losy meczu. Po przerwie mieliśmy na początku trudniejszy okres , jednak w tym czasie celem głównym było podtrzymanie czystego konta i to się udało. Dumny z zawodników jestem szczególnie ze zdobytej czwartej bramki bo tego typu akcje ćwiczymy obecnie na treningach i przyniosło to piękny efekt. Cały zespół zasłużył na słowa pochwały. Solidnie prezentowaliśmy się w linii obrony, pomoc wykonywała ciężką pracę w defensywie i ofensywie ,a gracze ofensywni byli dziś bardzo kreatywni. Życzyłbym sobie jak najwięcej tak udanych spotkań, wierzę że w kolejnym meczu również pokażemy się z dobrej strony. "  - podsumował mecz trener Sebastian Waszkiewicz.

JASKINIOWIEC RAJSKO - GROM GOLINA 0:4 (0:3)

0:1 Krzysztof Potarzycki po dośrodkowaniu Marcela Mikołajewskiego ( 1min)

0:2 Krzysztof Gładczak po strzale zza pola karnego (30 min)

0:3 Miłosz Wachowiak po podaniu Krzysztofa Gładczaka (35 min)

0:4 Marcel Mikołajewski po podaniu Jkauba Goździaszka (35 min)

GROM : Paweł Maciejewski, Łukasz Goździaszek, Piotr Ziętek, Remigiusz Sobczak, Adam Bryll, Marcel Mikołajewski, Miłosz Wachowiak, Kamil Stasiak, Jakub Gabryszak (80 min Bartosz Becela), Krzysztof Gładczak, Krzysztof Potarzycki (20 min Jakub Goździaszek) ponadto w kadrze Paweł Ignaszak, Krzysztof Antoniewicz. - trener Sebastian Waszkiewicz, kierownik Wojciech Radomski i Jan Pospieszny.

JASKINIOWIEC : Norbert Mikołajczak, Jakub Janik, Michał Kaźmierczak, Krystian Korolewski, (60 min Zbigniew Mucha) Konrad Jaśkiewicz (70 min Karol Jaśkiewicz), Tomasz Frątczak (46 min Krzysztof Strzyż), Eryk Matysiak (Michał Tomaszewski), Jarosław Mucha (30 min Michał Frątczak) . Artur Szymczak, Krzysztof Miklas ( 60 min Łukasz Kucharski), Robert Kaźmierczak. - trener Bartosz Rosa.

żółte kartki: Jarosłąw Mucha, Karol Jaśkiewicz, Jarosław Janik. - wszyscy Jaskiniowiec

sędziowie: Jacek Nowak,

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież